Kulki gejszy

Kulki gejszy w wodzie – czy można w nich brać kąpiel?

Kulki gejszy w wodzie - czy można w nich brać kąpiel?

Wyobraź to sobie: jest piątkowy wieczór, za oknem plucha, a ty masz wannę pełną gorącej piany, kieliszek wina i… ochotę na małe co nieco. Sięgasz do szuflady z zabawkami. Twoje kulki gejszy leżą i patrzą na ciebie wyzywająco. „Włóż mnie” – zdają się mówić. Ale zaraz, zaraz… Czy to na pewno dobry pomysł? Czy można brać kąpiel z kulkami gejszy? Czy woda nie zrobi im krzywdy? A co gorsza – czy one nie zrobią krzywdy TOBIE?

Spokojnie, nie jesteś jedyna. To pytanie zadaje sobie tysiące kobiet, które chcą połączyć trening mięśni Kegla z relaksem w wannie. Odpowiedź, jak to zwykle bywa w sypialni, brzmi: to zależy. Ale spokojnie, prześwietliłam ten temat na wylot, żebyś nie skończyła na SOR-ze zamiast w objęciach Morfeusza.

Fizyka przyjemności: dlaczego w ogóle chcesz to robić?

Zanim przejdziemy do tego, czy to bezpieczne, zastanówmy się, dlaczego w ogóle wpadłaś na ten pomysł. I tak, rozumiem cię doskonale.

Po pierwsze: relaksacja. W ciepłej wodzie twoje ciało się rozluźnia. Mięśnie puszczają, stres odpływa (dosłownie i w przenośni). Teoretycznie łatwiej jest wtedy wprowadzić ciało obce do pochwy, bo nie zaciskasz się tak bardzo ze stresu czy napięcia.

Po drugie: stymulacja. Kulki w środku + ciepła woda na zewnątrz + ewentualne bąbelki z hydromasażem? Brzmi jak przepis na mały, prywatny fajerwerk. Ruch wody może sprawić, że kulki będą się przemieszczać w środku w sposób, którego nie osiągniesz chodząc po dywanie w salonie.

Po trzecie: dyskrecja. Nikt nie widzi, że masz w sobie zabawkę. Możesz leżeć niewinnie jak mniszka, a w środku trwa impreza.

Brzmi super, prawda? No to teraz zepsuję ci trochę zabawy (ale dla twojego dobra). Oto haczyki.

Materiał ma znaczenie, czyli z czego są zrobione twoje kulki?

To jest absolutnie kluczowa kwestia. Nie każde kulki nadają się na basen (ani na wannę).

Silikon medyczny – Twój przyjaciel

Jeśli masz kulki wykonane w 100% z silikonu medycznego – gratulacje! Możesz w nich pluskać się do woli. Silikon jest nieporowaty, nie chłonie wody, bakterie go nie kochają (w przeciwieństwie do ciebie) i łatwo go umyć. Woda mu niestraszna. Możesz je nawet wygotować po kąpieli.

ABS / Plastik – Zazwyczaj ok, ale…

Większość popularnych kulek (typu Lelo Luna, czy tańsze zamienniki) ma plastikowe etui w środku, a same kulki są z twardego tworzywa. Zazwyczaj są wodoodporne. Ale uwaga – sprawdź łączenia! Jeśli uszczelka jest słabej jakości, woda może dostać się do środka i tam zostać. A stojąca woda w zamkniętej kulce to hodowla czegoś, czego nie chcesz mieć w swojej waginie.

Metal – Uważaj na rdzę!

Stal nierdzewna? Super. Ale tanie metale? Woda, mydło i brak dokładnego wytarcia = rdzewienie. A rdza w pochwie to prosta droga do infekcji i podrażnień. Jeśli masz metalowe kulki “no-name”, zostaw je na suchą zabawę.

Guma / TPE / Jelly – ABSOLUTNIE NIE!

Jeśli twoje kulki są miękkie, “galaretowate” i tanie – zostaw je w szufladzie. Materiały porowate chłoną wodę jak gąbka. Wciągną wodę z wanny (razem z mydłem, twoim naskórkiem i bakteriami) w głąb struktury. Nie da się ich potem domyć. To jak zaproszenie grzybicy na herbatę.

Sznurek – pięta achillesowa kąpieli

Nawet jeśli same kulki są super bezpieczne, pozostaje kwestia sznurka. I tu, moje drogie, zaczynają się schody.

Większość kulek ma sznurek bawełniany lub nylonowy. Wiesz, co robi mokry sznurek w ciepłej wodzie? Staje się idealnym inkubatorem dla bakterii. Po kilkunastu minutach w wannie ten sznurek jest mokry, ciepły i pełen tego, co pływa w wannie (nawet jeśli wzięłaś prysznic przed wejściem, w wannie zawsze coś jest).

Kiedy wyciągasz kulki, ten mokry, brudny sznurek przechodzi przez twoją cewkę moczową i okolice wejścia do pochwy. To autostrada dla E. coli. Zapalenie pęcherza po kąpieli z kulkami? Bardzo częsty scenariusz.

Są kulki ze sznurkiem silikonowym (jednolitym z korpusem) – to jedyny bezpieczny wybór do wody. Ale jest ich mało i są droższe.

Efekt "odkurzacza" - czyli dlaczego kulki mogą utknąć

Fizyki nie oszukasz. W wodzie działa ciśnienie. Kiedy jesteś w wannie, woda napiera na ciebie z każdej strony. Jeśli twoje mięśnie dna miednicy są rozluźnione (a w gorącej wodzie są!), kulki mogą zostać “zassane” głębiej, niż byś chciała.

Wiele kobiet skarży się, że wyjęcie kulek pod prysznicem jest trudne, bo woda działa jak lubrykant i odkurzacz jednocześnie. W wannie, gdzie jesteś bardziej zrelaksowana, ryzyko, że nie będziesz w stanie ich dosięgnąć, rośnie. A wizja tłumaczenia lekarzowi, dlaczego musi ci wyciągać kulki gejszy, bo “utknęły w wannie”, jest… cóż, mało seksowna.

Chemia wody vs. Chemia twojej waginy

Pochwa ma swoje własne, delikatne pH (kwaśne). Woda z kranu ma inne pH. Płyny do kąpieli mają inne pH. Kiedy wkładasz kulki do wanny, tworzysz system naczyń połączonych. Woda (z detergentami) może dostać się do pochwy w większej ilości niż zwykle, wypłukując dobrą florę bakteryjną.

Dodatkowo, kulki gejszy działają na zasadzie wibracji wywołanej ruchem. W wodzie ten ruch jest tłumiony. Kulki będą się ruszać mniej, więc trening Kegla będzie mniej efektywny niż na sucho. To trochę jak bieganie w basenie – też biegasz, ale opór wody sprawia, że to nie to samo.

Werdykt: Można czy nie można?

Oficjalna odpowiedź seksuologów i ginekologów brzmi: Można, ale z głową i rzadko.

Jeśli masz:

  1. Kulki z silikonu medycznego ze sznurkiem silikonowym (lub bez sznurka, do wyciągania palcem).
  2. Czystą wannę.
  3. Ochotę na eksperymenty.

To śmiało. Ale pamiętaj o zasadach BHP:

Zasady bezpiecznej kąpieli z kulkami:

  1. Tylko twoja woda. Żadnego jacuzzi, żadnych publicznych basenów. Woda w wannie to nie woda destylowana.
  2. Krótko. 15-20 minut max. Nie rób z siebie suszonej śliwki. Im dłużej siedzisz, tym bardziej maceruje się naskórek i tym łatwiej o infekcję.
  3. Mycie PO. Od razu po wyjściu wyjmij kulki. Umyj je dokładnie wodą z szarym mydłem lub płynem do higieny intymnej. Zdezynfekuj.
  4. Obserwuj sznurek. Jeśli masz bawełniany sznurek, po kąpieli potraktuj go octeniseptem albo po prostu go utnij i przysuń nowy (jeśli konstrukcja na to pozwala). Serio, mokry sznurek to siedlisko syfu.
  5. Nie śpij w nich po kąpieli. To najgorsze, co możesz zrobić. Wilgoć + ciepło + brak przepływu powietrza = impreza dla grzybów.

Lepsza alternatywa?

Wiesz, co jest lepsze do wody niż kulki gejszy? Wibrujące jajko sterowane pilotem.

Dlaczego?

  • Jest w 100% wodoszczelne (IPX7).
  • Nie ma sznurka (sterujesz pilotem).
  • Nie musisz go ściskać, żeby wypadło – po prostu wyłączasz i wyjmujesz.
  • Wibracje w wodzie czuć genialnie (woda świetnie przewodzi drgania).

Kulki gejszy są super do chodzenia po mieście, do pracy, na spacer. Są dyskretne i ćwiczą mięśnie. Ale w wannie? W wannie króluje wibracja, a nie grawitacja.

Bierzesz czy odkładasz?

Kulki gejszy w wodzie to trochę jak seks w namiocie na festiwalu – brzmi romantycznie i dziko, ale w praktyce jest mokro, niewygodnie i ryzyko infekcji rośnie.

Jeśli bardzo chcesz spróbować – proszę bardzo, życie jest jedno. Ale rób to mądrze. Dbaj o materiał, pilnuj higieny sznurka i nie siedź w wannie do momentu, aż twoje palce zmienią się w rodzynki.

A jeśli po prostu chcesz się zrelaksować i poczuć przyjemność – odłóż kulki do szuflady, weź do ręki wibrator i ciesz się życiem. Twoja wagina ci za to podziękuje!

Bawcie się dobrze i… do zobaczenia w wannie (lub nie)!

Tamara Kostrzyk

About Author

Może Cię też zainteresować

Wibrujące jajeczko fioletowe na pilota Beckoning Beats
Kulki gejszy

Jak bezpiecznie używać kulek gejszy?

Kulki gejszy od lat są jednym z najpopularniejszych akcesoriów do wzmacniania mięśni dna miednicy, poprawy doznań seksualnych i wspierania zdrowia
Jak dobrać wagę i rozmiar kulek gejszy? Praktyczny poradnik
Kulki gejszy Poradniki

Jak dobrać wagę i rozmiar kulek gejszy? Praktyczny poradnik

Photo by cottonbro studio Dobór odpowiedniej wagi i rozmiaru kulek gejszy ma kluczowe znaczenie dla skuteczności treningu mięśni dna miednicy