szok
Opowiadania erotyczne kobiet / 9 stycznia 2017

Wszystko wydarzyło się na wakacjach, na których byłam wraz z rodzicami nad polskim Bałtykiem. Na wyjazd z nimi zgodziłam się bardzo niechętnie, skończyłam właśnie 17 lat i nie miałam ochoty nudzić się z rodzicami, którzy traktowali mnie nadal jak małą dziewczynkę i rozliczali z każdego grosza. Na szczęście już trzeciego dnia poznałam na plaży Patrycję, dziewczynę w moim wieku bardzo samodzielną i niezależną. Jak mi opowiedziała, spędzała wakacje wędrując wzdłuż polskiego wybrzeża od Świnoujścia aż po Hel, zatrzymując się po parę dni w bardziej atrakcyjnych miejscach. Zauważyłam, że z pieniędzmi się nie liczy i żyje na tzw. wysokiej stopie. – Chyba masz zamożnych „starych” – zagadnęłam wreszcie, gdy znów stawiała mi w barze. – Nie, to są moje pieniądze – zarabiam i wydaję! Okazało się, że dorabia sobie pracując w nightclubach, które jak grzyby po deszczu powstały w nawet najmniejszych miejscowościach wybrzeża. Łatwa i nieźle płatna robota, nie trzeba zaraz zgadzać się na seks, można na godziny potańczyć albo obciągnąć komuś dyskretnie kutasa – a kasa wpada! Podobno co dzień przychodziły i odchodziły dziewczyny i nie ma problemu, jeśli chciałabym spróbować. W pierwszej chwili aż się żachnęłam: – Co ty Patti, to nie dla mnie, nie ma mowy – wykluczone!!!…

Pośród ciemności

Być może wydawało mu się, że mimo wszystko nic się nie stanie. Być może uważał, że się z tego jakoś wywinie, wyglądał na niezdecydowanego w każdym calu. Uświadomił to sobie, kiedy tylko stanął na korytarzu. „Bzdet” – pomyślał, kiedy do głosu zaczęły dochodzić ostatnie podrygi racjonalizmu. Te drzwi czekały na niego, stały przed nim otworem – wystarczyło tylko nacisnąć klamkę i po prostu wejść… Ale to wydawało się zbyt proste. On, nieśmiały w duchu, na pozór otwarty i odważny – tacy zawsze znajdą jakiś lęk na samym dnie swojej duszy. Gdy przyjdzie stosowna chwila schwycą się go jak ostatniej deski ratunku. „No przeciez chciałem, ale…” Poznał ją parę dni temu, kiedy tylko się wprowadziła. Rozmawiali o głupotach, w końcu ktoś musiał pomóc jej przenieść bagaże. Prośba była aż nazbyt dyplomatyczna – „pomożesz mi?”, rzucone ot tak, bez wyraźniejszej intencji, połączone z hipnotyzującym spojrzeniem zielonych oczu. Sukienka w podobnym kolorze, taka filigranowa sylwetka… Pewnie, zauważył to. Musiał to zauważyć. Ale nawet teraz, stojąc przed jej drzwiami, nie był do końca pewny jej intencji. Nie wiedział, co miała na myśli, kiedy podrzuciła mu tę dziwną karteczkę pod drzwi. Rozmawiali tylko kilka razy, ot, tak się zdarzyło, on nie miał się komu wyżalić,…

Marek, Ania i jej starsza siostrzyczka

Marek był zwyczajnym chłopakiem, którego pasją były komputery i gry komputerowe. Miał 17 lat i wiedział już jak wygląda kobieta, ale jeszcze nie widział w swoim życiu żadnej nago. Oczywiście posiadał pokaźny „skład” gazet i filmów erotycznych, jak to w jego wieku bywało u normalnych chłopaków, i nieraz zabawiał się swoim przyjacielem, ale nigdy jeszcze nie robił tego z żadną kobietą. Mieszkał on w niewielkiej wioseczce, gdzie większość jej mieszkańców znała się bardzo dobrze więc zmuszony był do kupowania swoich „akcesoriów” do zabawy w mieście, w którym chodził do szkoły ponadgimnazjalnej. Tego dnia, w którym zdarzyła się jego przygoda (a był to piątek), Marek zaszedł do sklepu z gazetami żeby powiększyć swój zbiór o kolejną publikację „Gorących lesbijek”. Jak zawsze poszedł do sklepu rano przed szkołą, później wraz z gazetka w plecaku ruszył w stronę szkoły. Podczas lekcji nie mógł się skupić, ciągle myślał o swoim świerszczyku i zastanawiał się ile filmików uda mu się dzisiaj zobaczyć. Jego dzień nie zapowiadał się jednak zbyt lekko, gdyż miał dziewięć lekcji i kółko matematyczne. Po czwartej lekcji podeszła do niego jego koleżanka z klasy Ania. Była ona średniego wzrostu blondynką, miała dosyć zgrabna figurę. Była bardzo ładna, zawsze opalona i dobrze ubrana….

Szwagierka
Opowiadania erotyczne mężczyzn / 23 listopada 2016

Jestem już 20 lat po ślubie i mimo to sex z moją żoną Kasią nie znudził mi się. Mojej Kasi również co mnie bardzo cieszy ponieważ zdarzyło mi się przytyć i wpaść z tego powodu w małe kompleksy. Moja kochana żona wyprowadza mnie z nich skutecznie. Moja żonka ma siostrę Anię młodszą od siebie o 6 lat, która mieszka na wsi. Została na gospodarstwie, ma trójkę dzieci i męża, który lubi popić. Klnie jak szewc i traktuje ją jak obywatela III kategorii co mnie bardzo wkurza. Osobiście nigdy nie traktowałem nikogo a tym bardziej żony jak jakiegoś patałacha. On oprócz uprawy roli pracuje w oddalonym o 30 km. miasteczku, zarabia grosze a sprawia wrażenie jakby był zamożnym facetem. Tudzież pracę żony a mojej szwagierki traktuje jako zbędną. Przecież ona „tylko” sprząta, gotuje, wychowuje dzieci, chodzi na pole, dba o gospodarstwo itp. Ja się w to nie wtrącam bo mamy umowę z żoną, że każdy robi porządki w swojej rodzinie. Szwagierka powodowana takim traktowaniem nie raz już dawała mi do zrozumienia, że mnie bardzo lubi nie tylko jako szwagra. Były to nieśmiałe pocałunki na pożegnanie czy powitanie podczas naszych pobytów u niej. Zazwyczaj w usta. Nie raziło mnie to nigdy. Moja…

Nauka z braciszkiem

Witam, mam na imię Kasia , historia którą się chcę z Wami podzielić rozpoczęła się kilka dobrych lat temu. Gdy miałam 16 lat, zaczęłam dostrzegać mężczyznę, w moim wtedy 17 letnim bracie – Arturze. Fascynacja płcią przeciwną i ciekawość zepchnęły nas oboje do otwarcia świata rozkoszy, który do tamtego czasu był mi jeszcze zupełnie obcy. Zaczęło się od zerkania na przechodzącego korytarzem brata w samej bieliźnie, to znów na podglądaniu go w łazience przez wywietrznik u dołu drzwi, a skończywszy na „przypadkowych wejściach” do jego pokoju pod błahym pretekstem pożyczenia czegokolwiek, licząc że właśnie się przebiera, np. po wyjściu z łazienki, czy powrocie z treningu itp. Kilka razy udało mi się go przyłapać w samych slipkach założonych tylko do połowy, lub w momencie ściągania ręcznika. Takie widoki bardzo mnie podniecały, czułam wtedy że moja muszelka robi się bardzo wrażliwa i zaczyna wilgotnieć. Okres dorastania i ciekawość nagości drugiej płci działa w obie strony, toteż wielokrotnie widziałam cień umykający spod drzwi łazienki, kiedy w domu nie było nikogo prócz nas. Kilka razy wszedł też do łazienki podczas mojej kąpieli, zgaduję że nie „przypadkiem”, zabierał ręcznik czy jakieś ubranie tam pozostawione i zerkając na mnie wychodził. Podczas jednych z zabaw w dokuczanie…

Impreza u cioci

Moja ciotka była pomimo swoich 50 lat, całkiem ładną i zadbaną kobietą. Zawsze elegancko ubrana, potrafiła podkreślić swoje kobiece wdzięki – miała ładne duże piersi o wyrazistych sutkach, które często zaznaczały się na obcisłych bluzkach, które teściowa lubiła.. Czasami zakładała też luźne sweterki z głębokim dekoltem. Kiedy podawała mi herbatę, nie mogłem powstrzymać się od spoglądania w jego głąb. Ciotka często łapała mnie na takich spojrzeniach i czasami jakby specjalnie pochylała się jeszcze bardziej, tak abym dokładniej mógł zobaczyć jej pełne piersi wyglądające spod koronkowego biustonosza. Moja żona Renata i ja byliśmy małżeństwem od 2 lat. Często gościliśmy w domu ciotki, która wraz z mężem lubiła imprezować. Imieniny, urodziny, różne rodzinne rocznice były doskonałą okazją do pobalowania. Ciocia mówiła, że to jej przypomina młode lata. Często imprezy kończyły się totalnym pijaństwem. Wujek odpadał zazwyczaj najwcześniej, potem moja żona i jej siostra z mężem, a na placu boju zostawałem ja i Ciocia. Często musiałem podtrzymywać chwiejącą się już zdrowo na nogach kobietę, która przytulała się wtedy do mnie i szeptała, że jestem jej ukochanym ciotecznym. W tym roku wujostwo mieli okrągłą rocznice ślubu. Ciocia przygotowywała imprezę przez tydzień. Wszystko co najlepsze zostało kupione i przygotowane, a zapas markowych wódek był większy…

Cudowna kuzynka

Damian miał 16 lat, chodził do pierwszej klasy liceum. Był jak inni chłopcy – interesował się muzyką, sportem. Mimo że był przystojnym chłopakiem to do tej pory był prawiczkiem i często wyładowywał swoje emocje onanizując się. Najczęstszymi obiektami jego fantazji były gwiazdy filmow porno ktore ogladal, atrakcyjne nauczycielki i jego ulubiona 27 letnia kuzynka Marta. Ilekroć spotykał ją na imprezach rodzinnych nie mógł oderwać wzroku od jej kształtnych pośladków, jędrnego biustu, który często eksponowała nosząc duży dekolt i pięknej twarzy średniówkowej brunetki. Jego najskrytszym marzeniem, za które był gotów oddać wszystko było spędzenie upojnej nocy z Martą. Pragnąłby pieścić jej sutki, ssać i lizać łechtaczkę, po czym ostatecznie przeżyć orgazm w tym samym momencie co ona. Właśnie zbliżała się jedna z takich imprez. Imieniny odbywały się przy ognisku w ogrodzie. Pierwsze dwie-trzy godziny Damian spędził na jedzeniu i zwykłych rozmowach z rodziną, śledząc jednak ukradkiem cały czas martę. Nierzadko wydawał mu się, że przyuważała jego spojrzenia na swoich pośladkach, odpowiadając tajemniczym uśmiechem. Damian zwykle mieszał się wtedy i odwracał wzrok. Niedługo poźniej zaczęło się ściemniać, a jedyne światło rzucane było z ogniskach, świec czy jednej lampy ogrodowej. Solenizant zarządził by wejść do salonu, na co wszyscy, z uwagi na spadającą…

Ewa i Iwona

Co pewien czas, wraz z kolegami z pracy organizowaliśmy spotkania tylko dla facetów. Tym razem organizacja przypadła mnie. Zapowiadała się niezła impreza – dwunastu facetów, morze alkoholu, zamówione panienki ( być może jakiś szybki numerek ), czyli normalka. Jednak wszystko przebiegło inaczej. Popołudniu Ewa, moja osiemnastoletnia córka, wyszła na noc do Iwony, swojej najlepszej przyjaciółki. Zostałem sam, zacząłem powoli szykować się do zabawy – prysznic, golenie. Uświadomiłem sobie, że w ferworze przygotowań zapomniałem o dość istotnym szczególe. Mianowicie nie kupiłem ani kropli alkoholu. Postanowiłem poczekać, aż wszyscy przyjdą i wtedy rozwiązać problem. Koledzy pojawili się punktualnie. Postanowiliśmy, że zostawię ich na jakiś czas, sam organizując coś z procentami. Zakupy zajęły mi około dwudziestu minut, do domu podjechałem z wypełnionym bagażnikiem. Zadowolony wszedłem do domu, aby poprosić o pomoc przy wyładunku. W korytarzu doszedł mnie dźwięk, jaki zwykle słychać w czasie ostrego seksu. Słysząc jęki i sapanie pomyślałem, że chłopcy nie wytrzymali i obrabiają zamówione dziwki. Tylko, że one miały być dużo później. To, co zobaczyłem po wejściu do pokoju przeszło moje wszelkie przypuszczenia. Na kanapie ujrzałem Wojtka, Krzyśka i Romana. Wszyscy byli nadzy. Przed nimi klęczała również naga Iwona. W dłoniach trzymała fiuty Wojtka i Romka, ustami zaś pieściła członek…

Sylwia

Sylwia jest o rok starsza ode mnie i jest moją kuzynką. Zawsze mi się podobała. Miała ładną twarz i nogi, zgrabny tyłeczek i śliczne cycuszki. W któreś święta przyjechała do mnie i była u mnie kilka godzin. Miała na sobie jasną bluzeczkę z dość dużym dekoltem i czarną spódniczkę za kolana. Zaproponowałem jej obejrzenie jakiegoś filmu. Zgodziła się i poszliśmy do mojego pokoju. Usiadła na fotelu przy biurku, a ja zacząłem włączać film. Nagle zobaczyłem coś wspaniałego. Dekolt w bluzeczce Sylwii odchylił się i ujrzałem dwa śliczne cycuszki ukryte pod białym staniczkiem. Penis zaczął robić mi się twardy. Czułem ogromne podniecenie. Włączyłem w końcu ten film, i spojrzawszy jeszcze raz na piersi kuzynki usiadłem w fotelu. Film trwał około półtorej godziny. Przed końcem poszedłem po coś do kuchni, a gdy wracałem zobaczyłem, że starszyzna już powoli odlatuje do krainy snów. Poszedłem do pokoju i usiadłem na fotelu. Film już się skończył. Siedzieliśmy jakiś czas w ciszy, aż w końcu Sylwia spytała: – Podobają ci się moje cycuszki? Zupełnie mnie zatkało i nie wiedziałem co mam powiedzieć, lecz ona ciągnęła dalej. – Nie musisz udawać. Widziałam jak na nie patrzyłeś. – Przepraszam. Nie wiedziałem, że to zauważysz – odparłem – Nic…

Rodzinna Kąpiel

Mam na imię Wojtek. Moja historia zaczęła się 5 lat temu gdy miałem 25 lat. Poznałem wtedy moja obecna zonę Anie. Anka jest niska, przysadzista blondynka z dużym biustem (rozmiar DD) i uwielbia się kochać. W tamtych czasach robilismy to czesto i w każdym zakątku naszego mieszkania. Szczególnie lubiliśmy pozycje na jeźdźca, kiedy obejmowałem ja za pośladki, a ona galopując na moim kutasie wkładała mi do buzi swoje duże brązowe sutki. Na początku naszej znajomości Anka zaprosiła mnie do swoich rodziców, którzy mieszkali w innym mieście. Pojechaliśmy tam w lecie i moja przyszła zona przedstawiła mi swoja mamę – Wande, tate – Stefana i starsza siostre – Gosie. Od razu spostrzeglem, ze kobiety w tej rodzinie sa urodziwe. Mama byla troche wyzsza od Anki, dosc korpulentna z wielkim biustem (chyba EE) a Gosia najwyzsza z nich miala niezły tyłeczek i biust troszkę mniejszy. Tesc byl postawnym dobrze zbudowanym mężczyzna. Po obiedzie usiedlismy do podwieczorku i przy lampce wina rozmawialismy o wszystkim. Dowiedzialem sie, ze mama ma 55 lat, tata 60 a Gosia 30 i niedawno sie rozwiodla. Rodzice chwalili swoja 25 letnia córke Anie i gratulowali jej wyboru, poniewaz bardzo im sie spodobalem. Wieczorem mój przyszly tesc wyszedl do lazienki,…