Oczekiwanie

Czekali na ten dzień z niecierpliwością. Jego rodzice mieli wyjechać na wakacje, jedna z sióstr też na wakacjach, druga była u znajomych, niestety musiała wrócić przed 18 żeby coś załatwić. Zapowiadało się na cudowne popołudnie pełne rozkosznych uniesień. W końcu mieli cały dom do swojej dyspozycji. Każde wyobrażało sobie co będą robić, gdzie będą się kochać. Jak dotąd robili to tylko u niej po cichutku w pokoju. Teraz przed nimi otwierały się szerokie możliwości, może kuchnia, może łazienka, może salon. Szybko więc założyła to o co ją poprosił. Bardzo lubił spódniczki więc ją założyła. Bluzka bez stanika, przecież i tak zaraz będą uprawiać wspaniały niezapomniany seks. W zasadzie powinna mieć na sobie jedynie dwie rzeczy, ubrała jednak jeszcze majtki. Był zaskoczony, że miała je na sobie, liczył na dwie rzeczy. Wsiadła do samochodu i szybko naciskając na pedał gazu mknęła do niego. Nie patrzyła nawet na samochody które mija, znakami też specjalnie się nie przejmowała, tym bardziej ograniczeniami prędkości. Widziała przed oczami tylko jego wspaniałe nagie ciało, już czuła jego zapach i jakby już poruszała delikatnie biodrami. Wprost nie mogła się doczekać aż dotrze na miejsce. Na jej twarzy wciąż widniał uśmiech, była roześmiana jak małe dziecko. Na jej twarzy…

Awaria w hotelu
Opowiadania erotyczne kobiet / 22 kwietnia 2016

Podróż była dość męcząca, ale wreszcie udało nam się dotrzeć do hotelu. Okazał się całkiem ładnym ośrodkiem szkoleniowo-wypoczynkowym, z basenem i siłownią dla gości. Byłyśmy jednymi z pierwszych przybyłych na szkolenie. Po zalogowaniu się w recepcji otrzymałyśmy klucz do pokoju. Kiedy weszłyśmy, naszym oczom ukazał się całkiem przyjemny apartamencik. Obszerniejszy niż zazwyczaj przedpokój, salonik i sypialnia z dwoma łóżkami. Do tego całkiem fajna łazienka. – No, to chyba jakoś przeżyjemy to szkolenie – powiedziała Monika. – Zawsze dajemy radę – odpowiedziałam, bo nie był to nasz pierwszy wspólny wyjazd na zamiejscowe szkolenie. Położyłyśmy torebki na stolikach i wróciłyśmy po bagaże na dół. To właśnie wtedy pierwszy raz zobaczyłam tego przystojniaka z obsługi. Był to szalenie przystojny brunet, z długimi włosami, dość wysoki i fantastycznie zbudowany. Ale najbardziej zwróciły moją uwagę jego oczy… wziął nasze walizki. Niósł je tak, jakby nic nie ważyły, choć oczywiście całe były wypchane kosmetykami, suszarkami do włosów, ciuchami i innymi niezbędnymi w dwudniowym szkoleniu elementami. Nie mogło przecież zabraknąć perfum, peelingu, chłodzącego kremu pod oczy i lakieru do paznokci, żebyśmy mogły czuć się seksi. Nie mogłam oprzeć się pokusie, aby iść za nim i oglądać jego plecy i ramiona, kiedy tak szedł z naszymi bagażami. –…

A ona tuż obok

Nasi bohaterowie żyli i mieszkali sobie spokojnie do czasu sympozjum, jakie miało miejsce w ich mieście. Miał na nie przyjechać brat Henryka – Marek i jego żona – Krystyna. Gdy po przyjeździe Marek z Krysią odwiedzili naszą rodzinkę, Henryk zaproponował, aby przez te kilka dni zatrzymali się u nich w domu – Po co macie wydawać pieniądze na hotel, u nas jest dość miejsca. To miło z waszej strony – stwierdził Marek. Goście dostali do dyspozycji pokój Pawła, gdyż Paweł miał duży pokój i dwuosobowe łóżko. Pokój Kasi był mały, a ona sama spała w dziecięcym łóżku. Natomiast Paweł przez te kilka nocy miał spać z rodzicami. W swojej sypialni mieli duże wygodne łóżko, w trójkę swobodnie się na nim zmieszczą. Od chwili, kiedy Paweł się o tym dowiedział, zastanawiał się jak to będzie. Jego matka – Joanna była bardzo atrakcyjną kobietą i Paweł, kiedy tylko miał okazję próbował ją podglądać. Najczęściej robił to, gdy się kąpała, a ojca nie było w domu. Przez dziurkę od klucza w drzwiach widział, co prawda tylko jej piersi, gdy siedziała w wannie, ale to wystarczało, aby się mocno podniecił. Miała średniej wielkości, ale bardzo kształtne piersi. Patrzył przez dziurkę masując jednocześnie swojego członka….

Monika z mojej klasy

Historia zdarzyła się naprawdę w te wakacje. Mam 18 lat i uczę się w maturalnej klasie. Wraz z moja koleżanką z klasy, Moniką, postanowiliśmy wybrać się na wakacje na rejs morski. Nie byliśmy nigdy w zażyłych kontaktach, po prostu byliśmy znajomymi i tyle. Wspólne zainteresowanie jakoś tak wpłynęło na nasze plany. Podróż pociągiem upłynęła szybko, praktycznie całą przespałem. Na miejscu znaleźliśmy się około 12. Dość szybko odnaleźliśmy jacht, poznaliśmy się z resztą załogi i załatwiliśmy wszystko co trzeba było załatwić. Wieczorem każdy się porozchodził robić coś co uważał za właściwe a ja zostałem z Moniką sam na jachcie. Jak na razie to zapomniałem ją wam opisać: była ona osobą bardzo drobną, miała może 165 cm wzrostu, ciemne proste włosy do ramion, dziewczęcą twarz, piersi były krągłe [na takie wyglądały przez jej ubranie] a jej pupa była nie za duża, nie za mała i sprawiała przyjemne wrażenie. Monika nie należała do osób nieśmiałych, czasem flirtowaliśmy ale zawsze w charakterze żartu. Wracając do historii: Zostaliśmy na jachcie we dwoje. Rozmowa szła szybko i jakoś piwa też szybko skończyły, nie wypiliśmy dużo ale tylko tyle żeby nasze humory zdecydowanie się poprawiły. Czułem się zmęczony, szumiało mi w głowie ale przed snem wypadało by…

Internetowa koleżanka

Od jakiegoś już czasu nie miałem dziewczyny i co za tym idzie nie moczyłem mojego naganiacza w słodkich cipeczkach . Wstał kolejny dzień poszedłem do pracy a w pracy jak to w pracy szef zwalił mi na głowę upierdliwego klienta , któremu musiałem sprzedać to badziewie produkowane w naszych zakładach zachwalając to jako najlepszy produkt na rynku . Stary cap się spóźniał więc postanowiłem wykorzystać wolny czas zacząłem przeglądać oferty innych firm produkujących podobne gówno jak moja firma . Znudzony postanowiłem się rozerwać i mając nadzieję że porozmawiam z kimś normalnym wszedłem na stronę chata – zawsze uważałem że to chłam bo można komuś wcisnąć kit że rozmawia się z laską o wzroście 180 cm blond włosach super figurze i pięknych niebieskich oczach , a w rzeczywistości jest 40 letnią zakompleksioną napaloną balonówą liczącą że sprowokuje młodego chłoptasia do walenia konia przy kompie . Rozglądając się po poszczególnych grupach wybrałem PODRYW , no i miałem racje kiedy przeczytałem kilka pierwszych bzdurnych tekstów wypisywanych na chacie ogólnym zaraz odechciało mi się korzystać tej wątpliwej przyjemności , lecz w pewnym momencie zaprosiła mnie do prywatnej rozmowy pewna dziewczyna o pseudonimie Jasmina . Jak okazało się była na urlopie w moim mieście od…