Ostry sex w szkole

Osiemnastoletni Tomek wszedł do klasy informatyki i siadł przed komputerem. Sala była pusta. Włączył koma i zaczął przeglądać strony. Sala była dość duża, komputery stały przy ścianach i trzy na „wysepce’ na środku. Po chwili do klasy weszła dyrektorka z Wiktorią rozmawiając o konkursie z informatyki. Przeszły przez całą salę i weszły na zaplecze. Zaczęły przeglądać papiery na biurku. Wiktoria była w tym samym wieku, co Tomek, miała brązowe włosy splecione w długi warkocz, brązowe duże oczy i była ubrana w spodnie w moro i czarną bluzkę. Tomek był nią oczarowany, czasami na przerwach przyglądał się jak wspaniale obija się jej warkocz po tyłku. Co chwilę zaglądał na drzwi od zaplecza. Po chwili dyrektorka wyszła zostawiając Wiki samą na zapleczu. Słychać było tylko szelest papierów segregowanych przez dziewczynę. Tomek znał Wiktorię, była jego koleżanką z klasy. Postanowił zobaczyć, co u niej. Po cichu podszedł do drzwi i wychylił zięby ją zobaczyć. Siedziała przy biurku(tyłem do Tomka) i próbowała poprawić sobie pasek od biustonosza na plecach, miała bluzkę zadartą do góry i odsłonięty cały brzuch. Stanął jak wryty przyglądając się jej pięknemu wyprofilowanemu brzuszkowi. Spod spodni wychodziły jej lekko czarne majtki w koronki. Nagle Wiki się odwróciła i przestraszyła się. „To…