Trójkątne lato w Trójmiescie
Opowiadania erotyczne mężczyzn / 28 listopada 2016

Uwielbiam Trójmiasto, dlatego właśnie tam zdecydowaliśmy się spędzić tam najbliższe 2 tygodnie wakacji. Wolny czas postanowiliśmy wykorzystać na nadrobienie naszych łóżkowych zaległości. Tak też się stało. Nie wychodziliśmy z łóżka przez pierwsze 3 dni. Nasze ruchanko najwyraźniej komuś przeszkadzało, gdyż kiedy tylko Marta (moja żona) zajęczała trochę głośniej, w sąsiednim pokoju rozlegało się złośliwe pukanie w ścianę. Ignorowałem to wszystko przez jakiś czas, ale w końcu miarka się przebrała. Postanowiłem sprawdzić komu tak bardzo przeszkadzamy. Zarzuciłem na siebie szlafrok i nawet nie miałem zamiaru go zawiązywać. Choć mój już lekko opadły kutas zwisał mi między nogami miałem to po prostu w dupie. Zapukałem z impetem w sąsiednie drzwi, które otworzyła mi śliczna, młoda, blondwłosa dziewczyna. Nie potrafiłem wypowiedzieć nawet jednego słowa. Zrobiło mi się strasznie głupio jak tylko pomyślałem o dyndającym między moimi nogami fajfusie. na niej nie zrobiło to jednak większego wrażenia. – No to może ja zacznę, mam już wystarczająco zjebane wakacje a Wy tam za ścianą rżniecie się jak króliki, z reszta co ja ci będę opowiadała, sam sprawdź. Mówiąc to dziewczyna złapała moją rękę i wsadziła ją między swoje nogi. Zbaraniałem totalnie kiedy poczułem na skórze wilgoć jej cieplutkiej pizdy. – Jeżeli chcesz możesz mnie teraz…

Lekcja WF-u
Opowiadania erotyczne kobiet / 23 listopada 2016

Na imię mam Agnieszka, mam 19 lat już jestem po maturze, skończyłam szkołę średnią. Jestem szczupłą brunetką o brązowych oczach, tak jak każda dziewczyna interesuje się płcią przeciwną ale w ciagu tego roku szkolnego miałam czas tylko i wyłącznie na naukę, oczywiście marzenia też miałam, a dotyczyły one głównie lekcji WF-u. Byłam w klasie maturalnej. Moim ulubionym przedmiotem był WF (to tak jak prawie większości). Lubilam ten przedmiot nie tylko ze względu na samo to, że lubilam ćwiczyć ale też na to, iż uczył mnie bardzo przystojny nauczyciel. Na imie miał Przemek. Miał 26 lat i pełnił praktyki przez jakiś czas w mojej szkole. Był przystojnym wysokim brunetem, oczy miał duże koloru piwnego, a co najbardziej mi sie w nim podobało to jego śliczny uśmiech i dołki w policzkach. Zawsze był taki radosny i uśmiechnięty. Dlatego sam widok takiego przystojnego nauczyciela wprawiał mnie o radość. Przedmiot ten miałam 2 razy w tygodniu w poniedziałki i środy, ale żeby widywać się częściej z moim przystojnym nauczycielem chodziłam jeszcze dwa razy w tygodniu na zajęcia dodatkowe po szkole w czwartki i piątki o godzinie 17. Nie chodziło zbyt wiele osób dlatego też bardzo często mogłam ćwiczyc w parze z Przemkiem. Bardzo lubiłam…

Szwagierka
Opowiadania erotyczne mężczyzn / 23 listopada 2016

Jestem już 20 lat po ślubie i mimo to sex z moją żoną Kasią nie znudził mi się. Mojej Kasi również co mnie bardzo cieszy ponieważ zdarzyło mi się przytyć i wpaść z tego powodu w małe kompleksy. Moja kochana żona wyprowadza mnie z nich skutecznie. Moja żonka ma siostrę Anię młodszą od siebie o 6 lat, która mieszka na wsi. Została na gospodarstwie, ma trójkę dzieci i męża, który lubi popić. Klnie jak szewc i traktuje ją jak obywatela III kategorii co mnie bardzo wkurza. Osobiście nigdy nie traktowałem nikogo a tym bardziej żony jak jakiegoś patałacha. On oprócz uprawy roli pracuje w oddalonym o 30 km. miasteczku, zarabia grosze a sprawia wrażenie jakby był zamożnym facetem. Tudzież pracę żony a mojej szwagierki traktuje jako zbędną. Przecież ona „tylko” sprząta, gotuje, wychowuje dzieci, chodzi na pole, dba o gospodarstwo itp. Ja się w to nie wtrącam bo mamy umowę z żoną, że każdy robi porządki w swojej rodzinie. Szwagierka powodowana takim traktowaniem nie raz już dawała mi do zrozumienia, że mnie bardzo lubi nie tylko jako szwagra. Były to nieśmiałe pocałunki na pożegnanie czy powitanie podczas naszych pobytów u niej. Zazwyczaj w usta. Nie raziło mnie to nigdy. Moja…

Wiejska niewolnica
Opowiadania erotyczne kobiet / 23 listopada 2016

Lato było naprawdę paskudne, przez parę miesięcy próbowaliśmy wyrwać się gdzieś na weekend, ale pogoda nigdy nie pozwalała. Wreszcie prognoza pogody była na tyle dobra, że zamówiliśmy domek w niewielkiej wsi na wybrzeżu. Piątek spędziliśmy na opalaniu się na plaży. Postanowiłam, trochę poopalać się nago, więc zdjęłam ciuszki i położyłam się na ręczniku. Po około godzinie Chas poszedł powspinać się po skałkach, a ja zauważyłam dwóch młodych, około 19 letnich chłopaków przyglądających się mi zza skał. Postanowiłam dać im pokaz zaczęłam głaskać moje cycuszki i szczypać sutki, tak by stały się duże. Jedna ręka powędrowała w dół, zaczęłam głaskać się po gładko ogolonej cipce, włożyłam w nią dwa palce, i zaczęłam się pieścić jęcząc głośno. Dwóch młodzieńców, wyjęło kutasy i zaczęło sobie walić, zawołałam więc, żeby przyszli tu i pozwolili mi się tym zajęć, po chwili byli już przy mnie. Złapałam ich twarde kutasy w ręce i zaczęłam, poruszać dłońmi w górę i w dół. Jeden z nich złapał moją pierś i zaczął ją ugniatać i szczypać mój sutek. Drugi też spróbował szczęścia i sięgnął do mojej piczki i włożył w nią palce. Zapytałam, czy nie wolałby włożyć kutasa w moją gorącą cipę, już po chwili leżał na mnie, a…

Ewa z raju
Opowiadania erotyczne mężczyzn / 15 listopada 2016

Chciałbym wam opowiedzieć o przygodzie która przydarzyła mi się niedawno. Kolega powiedział mi, że do jego klasy chodzi pewna dziewczyna, która chciała by mnie poznać. Widziała, że przyjaźnie się z Piotrkiem( bo tak miał na imię ) więc postanowiła poprosić go o przysługę aby nas poznał. Gdy mi o tym powiedział cieszyłem się bardzo. Pomyślałem że wreszcie może uda mi się znaleźć dziewczynę. Piotrek powiedział: – to całkiem fajna laska, mądra ,zadbana trochę cicha i skryta ale jak nad nią popracujesz to będą z niej ludzie. – Dobra. Powiedziałem – umów nas… może na piątek? – OK. Jeżeli jej będzie pasowało to dam ci znać Piotr przyszedł do mnie na następnej przerwie i powiedział, że jesteśmy umówieni. Nie chciałem by mi ją pokazywał bo tak będzie ciekawiej. Był czwartek wieczorem gdy uświadomiłem sobie, że przydał by się jakiś mały prezent. W piątek rano wyskoczyłem na miasto żeby coś poszukać. I chyba znalazłem. Śliczny pluszowy słonik. Na moją randkę w ciemno byłem umówiony na18 więc gdy tylko wróciłem ze szkoły od razu wziąłem się za szykowanie. Wykąpałem się, ogoliłem, wylałem na siebie chyba z litr wody po goleniu wskoczyłem w ciuchy, złapałem za prezent i w drogę. Umówiliśmy się na mieście…

Nocleg w Warszawie
Opowiadania erotyczne mężczyzn / 11 listopada 2016

Historia ta zdarzyła się 3 lata temu. Byłem wtedy studentem zaocznym warszawskiej politechniki. Musiałem dojeżdżać do Warszawy co 2 tygodnie z rodzinnego Olsztyna. Z noclegiem nie było kłopotu, gdyż mój kumpel z liceum miał mieszkanie w centrum miasta. Na jeden ze zjazdów wybrałem się z moją ówczesną dziewczyną – Kasią. Chciała ona pojechać na dni otwarte Uniwersytetu Warszawskiego, zdawała w tamtym roku maturę i zamierzała tam zdawać. Zadzwoniłem wcześniej do Kamila, czy możemy wpaść we dwójkę – nie było z tym problemu. W Warszawie byliśmy ok. 20 i zaraz udaliśmy się do Kamila. Kasia poszła do kuchni zrobić jakieś kanapki na kolację, a ja z Kamilem pogadaliśmy trochę. Później oglądaliśmy jakiś film w telewizji i ok. 23 stwierdziliśmy, że idziemy spać. Kamil spał w swoim pokoju, a ja z Kasią mieliśmy łóżko w drugim z dwóch pokoi. Po wieczornym prysznicu położyliśmy się i przytuliliśmy do siebie. Kasia była piękną brunetką. Miała niezbyt duże ale jędrne piersi, płaski brzuch, przepiękny tyłeczek i ponętne, zgrabne uda. – Śpisz – zapytałem Kasię – Nie – odpowiedziała Zacząłem powoli gładzić ją po piersiach. Jej sutki po kilku sekundach były twarde. Wsadziłem głowę pod kołdrę i zacząłem lizać ją po pięknym brzuchu. Zjechałem niżej, najpierw…

Masażysta Andrzej i wibrator
Opowiadania erotyczne kobiet / 2 listopada 2016

Od początku października ubiegłego roku, w czwartki, zamiast na basen chodzę na siłownię, a po niej mam masaż robiony przez Andrzeja – masażystę. Masuje mnie wspaniale, widać, że jest to fachowiec. Jestem nie tylko „ugniatana” lekko i mocno, ale jestem też odpowiednio mocno rozciągana. Np. wsuwał mi w krocze mocno ciepła poduszkę, w tym czasie masował np. klatkę piersiową. Po pewnym czasie, kiedy miałam już całe krocze mocno rozgrzane rozmasowywał je rozciągając bardzo mocno. Szpagatu to ja już nie zrobię, ale potrafię bardzo szeroko rozsunąć nogi. Nie da się ukryć, że ma to duże znaczenie chociażby podczas seksu. Ale po pewnym czasie do wspaniałego masażu, doszły zbliżenia, co było można powiedzieć, naturalne, poza jednym zastrzeżeniem. Okazało się, że między jego nogami sterczy coś bardzo potężnego, kiedy wziąłem go w rękę nie miałam już żądnych wątpliwości, moja dłoń objęła go w połowie, a szerokość dłoni stanowiła może ¼ jego długości. Nie po każdym masażu, ale mniej więcej co trzy tygodnie dochodziło między nami do zbliżenia. Teraz jest już czwarty tydzień, podświadomie czekałam, że coś się chyba dzisiaj stanie. Nie myliłam się, ale spotkało mnie coś zupełnie innego, czego jeszcze nie doświadczyłam. Andrzej masował mnie zgodnie ze wszystkimi zasadami masażu. Rozmasował mnie…